Wszystko na temat psów

Wasze psy

Zachęcamy do zamieszczania zdjęć swoich pupili i komentowania już zamieszczonych fotografii. Wystarczy się zarejestrować, zalogować i przejść do działu Galeria

Komentarze

Subskrybuj

Zapisz się, jeśli chcesz otrzymywać wiadomości dotyczące portalu i forum dyskusyjnego.










Polecane

Wychudzenie i brak apetytu u psa

Brak apetytu objawia się zanikiem zainteresowania pokarmem lub niechęcią w jego spożyciu. Jeśli pies zrezygnuje z jednego posiłku, nie należy się tym niepokoić. W przypadku, gdy głodówka przeciągnie się ponad jeden dzień, powinno się to przeanalizować , zwracając uwagę na takie okoliczności jak: zmęczenie psa, pojawienie się nowych osób lub zwierząt w domu, zmiana pory karmienia czy zmiana jedzenia. Niechęć do zjadania pokarmu przy jednoczesnym się nim interesowaniu towarzyszy schorzeniom jamy ustnej, gardła i tchawicy (zapalenie dziąseł, migdałków i gardła, uraz jamy ustnej, schorzenia zębów). Zarobaczenie powoduje zmienność apetytu lub jego brak. Zanik apetytu obserwuje się w przypadku wszystkich chorób przebiegających w stadium ostrym, a także przy wzroście temperatury. Niekiedy psy odmawiają spożycia pokarmu nie odpowiadającego im pod względem składu, jakości czy konsystencji. Po zmianie pożywienia apetyt powraca.

Gdy pozostawi się psa w nowym miejscu, może on manifestować niechęć do pobierania pokarmu. Czasami zdarza się, że pies wykazuje apetyt zmienny i stara się zjadać przedmioty niejadalne: odchody, wyroby plastykowe,drewno, mur i inne. Najczęściej jest to oznaką niedoborów mineralnych, witaminowych i energetycznych, spowodowanych inwazją pasożytów jelitowych. Zachowanie takie cechuje również psy nerwowe i o złych manierach. Utrzymujący się brak apetytu, nadmierna praca, choroby wyniszczające, a także zjadanie pokarmów niepełnowartościowych prowadzą do wychudzenia. Spadek kondycji towarzyszy z reguły okresowi poporodowemu i karmieniu zwłaszcza licznego miotu, zmianom miejsca pobytu i zwiększonym napięciem nerwowym u psa. W innych przypadkach świadczy o chorobie. Przy zachowanym apetycie i przy podawaniu psu dobrego pokarmu wychudzenie przemawia za zarobaczeniem, zaburzeniami w trawieniu i wchłanianiu lub innymi chorobami. Zmniejszenie ciężaru psa przy wychudzeniu może dochodzić do kilkudziesięciu procent, co może grozić śmiercią naszego pupila.

Komentarze   

 
0 #1 Barbara 2012-05-27 18:46
Moja 15 miesięczna labradorka po przejściu ciąży urojonej to jest już 3 tygodnie,nie chce jeść żadnej suchej karmy z miski.Nie wiem co robić? Na chwilę obecną karmimy zmoczoną karmą Bewi dog łyżką z miski i w ten sposób zjada.Nie wiem co jej się stało, byliśmy u weterynarza stwierdził że jest zdrowa i kazał ją przegłodzić.Ale ona nawet po 5 dniach nie ruszy sama karmy z miski.Jak długo mam ją głodzić żeby się sama złapała za jedzenie i czy to jest humanitarne?
Cytować
 
 
+1 #2 tracer 2012-05-27 19:16
A czy karma cały czas jest szczelnie zamknięta? I czy próbowałaś innej karmy? Bo różnie to bywa, jedna karma może psu przypasować, inna nie. Nie wiem jak droga jest ta karma bewi dog, ale jeśli dużo za nią płacisz, to zobacz czy bento kronen nie kosztuje mniej więcej tyle samo bo to jedna z najlepszych karm.

A druga kwestia, o której wspomniałem, to szczelne zamknięcie karmy. Jeśli to robicie to dobrze, a jeśli nie, to na wszelki wypadek napiszę o tym, to innym się przyda - sucha karma powinna być szczelnie zamknięta przez cały czas. Jak karma jest otwarta, to wietrzeje i potem praktycznie nie nadaje się do jedzenia. Jak wsypiesz suni karmę, a ona jej nie ruszy przez 2-3 dni, to można ją już wysypać bo jest zwietrzała.

I kolejna kwestia - czy labradorka ma dużo ruchu? Jeśli codziennie odpowiednio pobiega sobie i pobawi się, żeby zużyć energię to na pewno w końcu zgłodnieje. Każdy pies potrzebuje ruchu i aktywności. Niektórzy właściciele wychodzą z psem trzy razy dziennie na spacer na smyczy i myślą że to wystarczy. Ale niestety to nie wystarczy, pies musi się wybiegać, najlepiej też pobawić się z nim. Labradory to psy typowo aportowe i lubią to, dzięki temu mogą spożytkować swoją energię. Nie liczy się ilość spacerów, lecz ich jakość. Lepiej zrobić dwa długie spacery, na których pies pobiega, niż zrobić 5, na których nie zostanie spuszczony ze smyczy.
Cytować
 
 
0 #3 Damian 2012-05-28 08:34
A może sunia ma jakieś dolegliwości z gardłem lub uchem, albo z jednym i drugim? Czy była badana pod tym względem? Kiedy człowiek ma coś z uchem lub gardłem, to wiadomo, że przełykanie może sprawiać problem. A wiem, że u psów też występują tego typu problemy. Mój pies kiedyś ciągle drapał się po jednym uchu, poszedłem do weterynarza i przepisał jakąś maść na to i chyba jakieś tabletki i przeszło. Pies miał wtedy słabszy apetyt.
Ewentualnie ten problem może być w jakiś sposób wywołany ciążą urojoną. Ale w takiej sytuacji jedyne, co mi przychodzi na myśl, to sterylizacja.
Cytować
 
 
0 #4 Barbara 2012-06-03 15:35
Zrobiłam straszny błąd,w okresie ciąży urojonej moja 1,5 roczna sunia rasy nie chciała jeść żadnej suchej karmy i zaczęłam jej podawać karmę rozcieńczona wodą łyżką,Ponieważ potrafiła nie jeść nawet 5 dni na 6 dzień się poddałam i właśnie w ten sposób ją nakarmiłam. Teraz moja labradorka już nawet nie podejdzie do miski tylko czeka aż ją nakarmię! Nie wiem co zrobić żeby znowu zaczęła samodzielnie jeść?
Cytować
 
 
-1 #5 kasandra 2012-06-03 19:02
Ja widzę tutaj tylko jedno rozwiązanie - zapewnij labradorce w najbliższym czasie jak najwięcej wysiłku - niech się wybiega porządnie, wyszaleje, powtarzaj to codziennie i nie ulegaj. Codziennie syp malutką ilość suchej karmy do miski, nawet tylko parę sztuk i jak nie zje, to następnego dnia wsypuj nową. Instynkt przetrwania nie pozwoli jej zdechnąć z głodu, a jak będzie zmęczona i się wyszaleje, to tym bardziej zacznie jeść. W inny sposób nie rozwiążesz tego problemu.
Cytować
 
 
0 #6 Kasia 2014-02-26 18:03
Witam, mam problem z moim owczarkiem kaukaskim, ma 9 miesięcy i do tej pory wszystko bylo w porzadku, od jakiegos miesiąca ma problemy z łapami, kuleje, jednak dowiedziałam się że to moze byc normalne u dużych psów które szybko urosły, jednak od tygodnia przestał jeść, a co za tym idzie schudł i juz nie jest tak aktywny jak wczesniej. Gdy mu sie podstawia jedzenie to podchodzi, powącha i odchodzi, wiec wciskam mu jedzenie na siłę i mimo ze troche sie broni to zjada i jest ok, i własnie nie wiem co moze być przyczyną tego ze sam nie chce jesc i trzeba mu wciskac, bardzo bym prosiła o jakas pomoc, był miejscowy weterynarz i dał mu jakis zastrzyk na zwiększenie apetytu i kazał czekać, jednak ja się martwię...
Cytować
 
 
0 #7 estprveofg 2014-03-19 02:36
iiifxqjftxepnv, extiblooyy , qhogkavcfi: http://www.kpjzmlskmr.com/, http://www.rfyiyzowvf.com/ extiblooyy
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych i w celu dostosowania strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia cookies mogą być kontrolowane za pomocą przeglądarki.

EU Cookie Directive Module Information