Wszystko na temat psów

Wasze psy

Zachęcamy do zamieszczania zdjęć swoich pupili i komentowania już zamieszczonych fotografii. Wystarczy się zarejestrować, zalogować i przejść do działu Galeria

Komentarze

Subskrybuj

Zapisz się, jeśli chcesz otrzymywać wiadomości dotyczące portalu i forum dyskusyjnego.










Dlaczego pies się drapie?

Jeżeli pies jest całkiem zdrowy, jego sierść powinna być błyszcząca i gładka (jeśli nie jest to na przykład jamnik szorstkowłosy). Podstawowe działania pielęgnacyjne pies przeprowadza sam. Jest to lizanie, otrząsanie się i drapanie. Jednak zwłaszcza drapanie się może być symptomem czegoś niedobrego, jeżeli pies drapie się za często. Nadmierne drapanie się może mieć wiele powodów. Nawet nerwy mogą być tego przyczyną, na zasadzie tak zwanego działania przeniesionego. Wyobraź sobie taką sytuację: już ruszyłeś do korytarza, pies wie, że za chwilę wyjdzie na spacer, sięgasz do drzwi - a tu nagle telefon. Wracasz szybko, żeby podnieść słuchawkę, a co robi pies? Pies był całkowicie gotowy do wyjścia, a zostaje w domu (przy czym on naturalnie nie wie, że wyjdzie za chwilę; dla niego ważny jest fakt, że w tym momencie do wyjścia nie doszło). W jakiś sposób musi więc rozładować rozpierającą go chęć do czynu i jednym ze sposobów może być właśnie gwałtowne drapanie się. Gdy tylko pies zauważy, że zbliżasz się do wyjścia, drapanie ustanie w mgnieniu oka.

Jest jednak wiele całkowicie prozaicznych powodów świądu. Jednym z nich jest zapchlenie. O tym też myśli się najczęściej, widząc rozpaczliwie czochrającego się psa, który dodatkowo od czasu do czasu drobnymi ruchami pyska usiłuje pchły z siebie "wygryźć".

Pchły mogą się pojawić w psiej sierści bardzo łatwo, istnieje wiele sytuacji, w których mogą się tam znaleźć. Jeżeli masz dobre oczy (a powinieneś), przegarnij sierść Twojego czworonoga palcami, zwłaszcza w okolicach uszu i szyi oraz na podgardlu. Jeżeli pies ma pchły, prawie na pewno uda Ci się je dostrzec. Możesz także zauważyć drobniutkie, czarne kuleczki, najprawdopodobniej pchle odchody. Możesz to sprawdzić, wrzucając je do wody. Jeżeli są to rzeczywiście odchody pozostającej na krwawej diecie pchły, woda wokół kuleczki zabarwi się na czerwono.

Istnieje wiele sposobów pozbywania się pcheł. Może to być kąpiel, może to być posypywanie specjalnym preparatem. Gdzieniegdzie można dostać specjalne tabletki, po zażyciu których pies jest dla pcheł "trujący". Nie jest to jednak popularna metoda niszczenia insektów. Obecnie najpopularniejsze są tak zwane obroże przeciwpchłowe. Zasada ich działania jest dość prosta. Zakłada się, że każda pchła w jakimś momencie pojawi się na psiej szyi, gdzie znajduje się obroża.

Kontakt z obrożą jest dla pchły śmiertelny. Obroża nie działa na pchły natychmiast, jak łatwo możesz wywnioskować, ale działa długo i skutecznie, poza tym nie jest dla psa szkodliwa (chyba że próbowałby ją zjeść). Kupując obrożę, upewnij się, czy jest odporna na działanie wody, w przeciwnym razie będziesz musiał za każdym razem zdejmować ją, gdy pies będzie się wybierał do stawu czy jeziora.

Czasem, choć rzadko, przeglądając sierść drapiącego się psa, możesz zauważyć tajemnicze insekty, które nie próbują przed Twoją ręką uciekać. Najprawdopodobniej są to wszy lub włosiaki. Insekty te pozostają tylko na psie (pchły potrafią zawędrować także na człowieka, ale nie jest to bynajmniej powodem, żeby ich obecność zlekceważyć. Najlepszym sposobem walki z wszami jest wykąpanie psa w specjalnym preparacie. Po jakimś czasie kąpiel trzeba powtórzyć, gdyż jaja znajdujące się na włosach, nie dają się usunąć za pomocą ogólnie dostępnych preparatów.

Powodem silnego świądu i wypadania sierści może być wywoływany przez roztocza parch. Roztocza te żyją w skórze i w normalnych warunkach, gdy zwierzę jest należycie wypielęgnowane i zdrowe, nie są w stanie się uaktywnić. Można powiedzieć, że roztocza czekają na moment, gdy zwierzę zachoruje lub gdy przyszedł czas kryzysu (głód) i wtedy bez przeszkód wkraczają do akcji. Dotyczy to również człowieka. W czasie wojny, na przykład, parch był bardzo często spotykany.

Możesz podejrzewać (ale tylko podejrzewać, gdyż dowód stanowić będzie tylko specjalistyczne badanie, przeprowadzone pod mikroskopem) wystąpienie parchu, jeżeli włos dookoła oczu psa lekko się przerzedzi, a skóra na krawędziach uszu, na wewnętrznych fragmentach kończyn i innych miejscach łuszczy się i swędzi. Po postawieniu diagnozy weterynarz poleci Ci stosowanie specjalnego preparatu. Poza tym musisz zwracać uwagę na wielostronne żywienie psa. Leczenie parchu może, niestety, potrwać nawet kilka tygodni. Musisz się więc uzbroić w cierpliwość.

Dość dużo pisze się ostatnio o kleszczach i ich szkodliwości dla ludzi. Dla psów kleszcze nie są może aż tak niebezpieczne, ale z pewnością nieźle dają się im we znaki. Zdarza się, że po spacerze znajdziesz na psie nawet kilka sztuk tych paskudnych insektów. Nie przyssany kleszcz przypomina wyglądem płaskiego pajączka, potem, po przyssaniu się i napiciu krwi, potrafi zwiększyć swoje rozmiary wielokrotnie. Nieraz zdarzało mi się usuwać ze skóry mojego psa kleszcze o tułowiu wielkości małej fasolki. Najłatwiejszą metodą usuwania kleszcza jest posmarowanie jego odwłoku tłuszczem, co powoduje zatkanie służących mu do oddychania przetchlinek i w konsekwencji uduszenie insekta. Po jakimś czasie kleszcz powinien sam odpaść. Jeżeli tak się nie stanie, złap go końcami palców i przekręcaj delikatnie w lewo, aż się wysunie. Uważaj, by w ciele psa nie pozostała główka kleszcza, gdyż może się to stać powodem ropienia.

Zwierzęta domowe tracą sierść przez cały rok, z różnym natężeniem. Czasem całe mieszkanie jest usłane psimi kudłami ku rozpaczy wszystkich sprzątających mam, czasem wychodzenie włosa jest nieomal niezauważalne. Jednak jeżeli pies nagle zacznie tracić ogromną ilość sierści, jeżeli wychodzi ona z niego wręcz całymi kępami, sytuacja staje się poważniejsza i wymaga konsultacji z lekarzem.

Normalna zmiana sierści, odbywająca się jesienią i na wiosnę, nie powinna trwać dłużej niż 2-3 tygodnie. U niektórych psów, niestety, trwa dłużej. Przez krótki czas możesz spróbować zahamować wypadanie sierści, podając specjalne dodatki do pokarmu: jaja, zarodki pszenicy, drożdże piwne, naprzemiennie łyżkę smalcu i oleju jadalnego lub preparaty witaminowe zawierające witaminę B. Na poprawę zostaw psu 2-3 tygodnie. Jeżeli ona nie nastąpi, konieczne będą specjalistyczne badania, gdyż powodem linienia może być niedobór innych witamin lub mikroelementów, zaburzenie gospodarki hormonalnej, przemiany materii, wadliwe funkcjonowanie jakiegoś organu. Tak więc nie lekceważ nadmiernego linienia, bo może się okazać, że stanowi ono problem nie tylko sprzątającej psie kudły mamy.

Jeżeli pies się drapie, wypada mu sierść, skóra jest pokryta krostami, zlewającymi się czasem wręcz w powierzchniowe rany, a nie jesteś w stanie stwierdzić obecności żadnych insektów, możesz założyć, że zwierzak ma egzemę. Egzema, niestety, występuje dość często i nie jest specjalnie łatwa w leczeniu. Wydaje się, że łatwiej wyleczyć egzemę ostrą niż przebiegającą łagodniej, ale chroniczną. Problemem jest konieczność przerwania diabelskiego kręgu: pies ma egzemę, więc się drapie, drapanie powoduje powstawanie ran, które z kolei ulegają zainfekowaniu, co powoduje powstawanie świądu. Lekarz będzie kurował psa zewnętrznie i wewnętrznie, Ty zaś musisz dbać o wielostronne odżywienie czworonoga.

Wypadanie sierści, symetryczne po obu stronach grzbietu, zwłaszcza u suk, spowodowane jest przeważnie zaburzeniami hormonalnymi. Pojawia się często po ciąży urojonej i jest wyjątkowo trudne do leczenia. Niekiedy jedynym sposobem rozwiązania problemu jest kastracja.

Niejednokrotnie zdarza się też, że pies wciąż się drapie, a nie sposób znaleźć tego przyczyny. Nie ma zmian skórnych, nie ma insektów - po prostu nic. Doraźnie udaje się powstrzymać świąd specjalnymi preparatami, ale powraca on po zakończeniu ich działania, a ciągłe podawanie preparatów nie jest obojętne dla zdrowia zwierzęcia. Niestety, niewiele można pomóc. Świąd nie jest niebezpieczny dla życia psa, ale jest z pewnością dla niego uciążliwy, a i właściciel czasem nie ma już siły wpatrywać się w nieustannie drapiące się zwierzę. W takiej sytuacji weterynarz niewiele może Ci pomóc. Być może Tobie uda się dojść przyczyny takiego stanu rzeczy. Może powodem są jakieś błędy żywieniowe? Spróbuj na jakiś czas odstawiać poszczególne składniki psiego jedzenia i obserwować czworonoga. A może drapanie się psa ma podłoże psychiczne? Zastanów się, czy coś się w życiu psa nie zmieniło w czasie, gdy zaczął się on drapać. Może zmienił się jego rytm dnia (psy są bardzo na to wrażliwe)? Może w sąsiedztwie pojawił się silny samiec, który, choć z oddali, zagraża pozycji Twojego wojownika? Będzie wspaniale, jeżeli po dokładnej analizie uda Ci się dojść przyczyny świądu i może ją wyeliminować.

Jeżeli masz owczarka niemieckiego, możesz stanąć przed problemem, pojawiającym się wyłącznie u tej rasy. Niektóre owczarki zaczynają w pewnym momencie obgryzać przednie łapy. Gdy dokładniej się temu przyjrzysz, zauważysz uszkodzenia skóry wielkości orzecha laskowego. Jest to tak zwana świerzbiączka ogniskowa. To schorzenie występuje wyłącznie na przednich łapach owczarków niemieckich. Podawanie lekarstw czy stosowanie maści nie na wiele się zdaje. Jedyną metodą jest chirurgiczne usunięcie zmienionych miejsc.

Należy również przypomnieć tu o konieczności regularnej pielęgnacji sierści. Psy długowłose muszą być szczotkowane i czesane codziennie, krótkowłose przynajmniej raz w tygodniu. Kąpiel nie jest wskazana, a z pewnością nie za częsta.

Komentarze   

 
+1 #1 Marta 2011-02-21 17:03
Mam pekińczykaa, suczkę. Strasznie lnieje,ale go kocham.
Cytować
 
 
+7 #2 Kinga 2011-05-30 14:50
Mam pytanie mój pies ma parchy strasznie się drapie ma je na grzbiecie. Chciałabym się dowiedzieć czy jest jakaś maść na to bez wizyty u weterynarza. Proszę o szybką odpowiedź.
Cytować
 
 
+1 #3 Łukasz 2011-05-30 20:32
Lepiej nie ryzykuj na ślepo, niech weterynarz to obejrzy i sprzeda Ci odpowiednią maść. Przy okazji dowiesz się, co to dokładnie jest i jak temu zapobiegać w przyszłości.
Cytować
 
 
+1 #4 Halina 2011-09-21 18:25
:cry:
Mam czarnego pudla , ma on juz 14lat .
Polowe jego zycia mam problemy wlasnie z tym , ze okropnie drapie sie , gryzie pazury az do robienia sie ran .Weterynarz twierdzi ,ze moze to byc tlo nerwowe ,pies jest zadbany ,kompany prawie raz w miesiacu ,strzyzony w salonie co drugi miesiac ,wszystkie szczepionki ,otrzymuje raz w roku , ktore powinien dostac , do psow nieznanego pochodzenia staramy nie dawac zadnego kontaktu ,bo obawiamy sie aby nie dostal zadnej choroby ,poniewaz to pudelek z rodowodem i mamy go jako pupilka domowego dla siebie .W nocy tym swoim drapaniem i sapaniem nam przeszkadza ,ze ma zakladany na nos miekki kaganiec, aby nie przeszkadzal nan w spaniu ,i zabezpieczamy go azeby nie pogryzl swojej lapy az do rany .Moze ktos wie --prosze o pomoc co w takim przypadku zastosowac , aby te dolegliwosci u naszego pieska zlikwidowac .Dziekuje z gory za dobre rady 8) :P :-*
Cytować
 
 
+1 #5 boris22 2011-09-21 23:02
To naprawdę dziwny przypadek. Jeśli chodzi o te pazury, to może trzeba mu je po prostu przycinać, albo daj mu od czasu do czasu pobiegać po jakimś betonie, aby sam sobie je starł.

A jeśli chodzi o drapanie się, to udajcie się do jakiegoś porządnego weterynarza. Ja np. w życiu byłem u wielu weterynarzy ze swoim psem, ale tak naprawdę jeden jest powołany do swojego zawodu i poradzi sobie z każdym problemem, pozostali są tacy sobie, a jeden to z niczym sobie nie radzi i w ogóle nie powinien zabierać się za swój zawód.
Cytować
 
 
+1 #6 macfarlaine 2011-09-22 09:56
A czy ten pies nie miał w przeszłości obcinanych pazurów? Bo jak mu ktoś kiedyś obcinał, a potem zaprzestano tego, to teraz mogą mu rosnąć za duże i przeszkadzać.

A co do drapania, to stosujecie preparaty przeciwpchelne albo obrożę? Jeśli nie, to zacznijcie. A być może pies jest na coś uczulony? Np. na szampon albo na jakąś substancję, która jest w domu.
Cytować
 
 
+1 #7 Iza 2014-03-27 17:45
O matko... Kto to takie bzdury napisał?! "Najłatwiejszą metodą usuwania kleszcza jest posmarowanie jego odwłoku tłuszczem, co powoduje zatkanie służących mu do oddychania przetchlinek i w konsekwencji uduszenie insekta." Nigdy nie można niczym smarować kleszcze, bo powoduje to cofanie treści żołądkowych kleszcza, czyli kleszcz "rzyga"!
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych i w celu dostosowania strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia cookies mogą być kontrolowane za pomocą przeglądarki.

EU Cookie Directive Module Information